Wszystkie próbki ze zgromadzonym materiałem genetycznym — takie jak maszynka do golenia, guma do żucia, szczoteczka do zębów — z reguły na początku są mokre. Czy przed wysłaniem ich do laboratorium powinny być suche? Jeśli jak, czy ma to wpływ na wiarygodność testu na ojcostwo? Czy próbka do testu na ojcostwo ma wyschnąć?

Tego dowiesz się z artykułu:

Czy próbka do testu na ojcostwo ma wyschnąć?

Każda próbka po tym jak zostanie spakowana, przechowana i wysłana do analizy, zdąży wyschnąć. Nie należy jej samemu osuszać. Właściwie przetransportowana, z odpowiednią wentylacją, wysycha samoistnie. Jest to całkowicie naturalne zjawisko i w żaden sposób nie oddziałuje na ostateczny wynik testu.

Co więcej, celowe działanie zapobiegające jej wyschnięciu, może przynieść wręcz odwrotny skutek. Gdy powierzchnia próbki jest mokra zbyt długo, może pokryć się pleśnią. Uniemożliwia to wykonanie badania na ojcostwo.

Poczytaj więcej: Czy próbki do testu na ojcostwo trzeba trzymać w lodówce?

Jak spakować próbki do testu na ojcostwo?

Tworzywo, z jakiego zrobione jest opakowanie, musi przepuszczać powietrze i zapobiegać powstawaniu wilgoci. Najprostszym rozwiązaniem jest papier. Do przechowywania próbki idealnie nadają się więc papierowy kartonik lub zwykła koperta.

Pobrane DNA nie może mieć kontaktu ze słońcem. Należy trzymać je w temperaturze pokojowej, w suchym i zacienionym miejscu — najlepiej w szafce lub szufladzie. Ważne, aby wysłać je jak najszybciej do placówki badawczej. Optymalny czas to 1-5 dni. Zasady co do pakowania poszczególnych próbek są następujące:

  • wymazy z policzka — patyczki z bawełnianą końcówką sprzedawane są w papierowych opakowaniach. Po pobraniu materiału genetycznego powinny z powrotem się w nich znaleźć. To wystarczająco dobre zabezpieczenie;
  • próbki dyskretne — każda z nich musi być zapakowana osobno i dokładnie opisana (do kogo należy). Kartonik jest niezbędny w przypadku szklanego przedmiotu np. szklanki.

Jakie próbki można przekazać do badania na ojcostwo?

W badaniu ojcostwa wykorzystuje się przeróżne próbki. Mogą to być:

  • chusteczka z wydzieliną z nosa lub krwią;
  • wymaz z policzka;
  • używana szklanka/butelka/słomka;
  • maszynka do golenia;
  • guma do żucia;
  • kawałek paznokcia;
  • gryzak/smoczek (nie mogą być wygotowane);
  • szczoteczka do zębów;
  • nasienie;
  • patyczek z woskowiną uszną;
  • wyrwany wraz z cebulką włos;
  • niedopałek papierosa.

To, jaką próbkę poddaje się analizie, zależy od osoby, która chce ją zabezpieczyć i od tego, co jest dla niej najwygodniejsze. Nie ma znaczenia, która próbka zostanie wykorzystana w badaniu. Guma do żucia, patyczek z uszną wydzieliną czy szczoteczka do mycia zębów dadzą identyczny rezultat.