Kto poddaje się testom na ojcostwo? | Skip to main content

Kto poddaje się testom na ojcostwo?

Kto poddaje się testom na ojcostwo?

Kto poddaje się testom na ojcostwo?Testy na ojcostwo stają się coraz popularniejsze. Nic dziwnego – podobno co dziesiąty mężczyzna nie jest biologicznym ojcem dziecka, które wychowuje. Choć badania ojcostwa zlecają zwykle ludzie młodzi, to nie można wskazać jednej, najliczniejszej grupy klientów. Nie da się też podać jednego powodu, dla którego decydują się oni na taki krok. Czy można scharakteryzować osoby korzystające z tego rodzaju usług?

Najliczniejsze grupy klientów

Wśród klientów placówek realizujących badania ojcostwa dominują oczywiście ludzie młodzi. Zaliczają się do nich rodzice niemowląt, które dopiero co przyszły na świat oraz rodzice kilkuletnich dzieci. Pierwszym zależy na poznaniu prawdy jak najwcześniej, drudzy decydują się na badanie z uwagi na dręczące od dłuższego czasu wątpliwości. Co ciekawe do laboratoriów zgłaszają się także klienci w podeszłym wieku – 60-cio a nawet 70-letni. Zwykle posiadają oni dorosłe już dzieci, problem stanowi jednak trwające przez lata poczucie niepewności, którego pod koniec życia pragną się wreszcie pozbyć.

test na ojcostwo w ciąży Mogłoby się wydawać, że z testów na ojcostwo korzystają głównie mężczyźni, jest to jednak bardzo mylne przekonanie. Kobiety również mają wątpliwości. Co więcej współczesna genetyka dostarcza narzędzi umożliwiających stwierdzenie ojcostwa jeszcze na etapie życia płodowego. Takich zleceń jest całkiem sporo. Panie decydują się na test ojcostwa w ciąży głównie z uwagi na towarzyszący niewiedzy stres, który może zagrażać zdrowiu nienarodzonego dziecka.

Dlaczego decydują się na testy?

Na pytanie o przyczyny, dla których ludzie decydują się zlecić badanie ojcostwa nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi, gdyż motywy są w tym przypadku bardzo zróżnicowane. Inaczej rzecz ujmując: ile par, tyle powodów. Niemniej jednak można wskazać jeden wspólny czynnik, który będzie charakteryzował wszystkie te osoby, a jest nim niepewność co do istnienia pokrewieństwa między danym mężczyzną a dzieckiem. Najczęściej wynika ona z podejrzeń o zdradę. Czasem klienci chcą się po prostu zemścić na swoich partnerach. Nierzadko osoby te wykonują badanie pod wpływem presji otoczenia, a więc przyjaciół czy najbliższej rodziny, która jak mantrę poważa zdanie: „To dziecko w ogóle nie jest do ciebie podobne.” Niekiedy motywy mają wymiar bardziej praktyczny. Chodzi tu głównie o sprawy związane np. z przyznaniem alimentów – żaden mężczyzna nie chce przecież płacić za utrzymanie cudzego dziecka – albo podziałem spadku.

Więcej informacji:

.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zadzwoń teraz
Napisz na czacie